Gotowanie - chwile przyjemności i praktycznie wykorzystany czas wolny. Przepisy, z których korzystam pochodzą z różnych źródeł:stron internetowych, gazet, starych, sprawdzonych receptur oraz bardzo często zasłyszanych lub podejrzanych u znajomych. Zapraszam do wspólnego gotowania!
Kategorie: Wszystkie | Chleby | Ciasta | Ciasteczka | Przystawki | Sałatki | Torty
RSS

Torty

niedziela, 03 maja 2009

Mnóstwo pomysłów na jego wykonanie, że aż nie wiadomo było jak się za niego zabrać. W praktyce wyszło samo, ale myślę, że małej solenizantce się podobał. Szczególnie róże... Sam smak tortu zszedł przy nich na dalszy plan:)  

 Biszkopt: 

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 3 czubate łyżki mąki pszennej
  • 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
  • 2 czubate łyżki kakao (jeśli ma być ciemny)
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia 

Białka ubijamy na sztywno, na koniec dodajemy cukier puder. Pojedynczo wrzucamy po żółtku i miksujemy z ubitą pianą. Następnie wsypujemy kakao (jeśli ma być ciemny). Przez małe sitko przesiewamy mąkę oraz proszek do pieczenia. Delikatnie wszystko mieszamy łyżką.

Tak przygotowaną masę wlewamy do tortownicy ( średnica ok. 28 cm) wyłożonej papierem śniadaniowym.

Pieczemy w temperaturze ok. 150 stopni przez 40 minut. Po tym czasie zostawiamy na 15 minut w piekarniku (nie otwierając go), a później na kolejne 10 minut przy otwartym dopóki się nie przestudzi. Biszkopt najlepiej kroić po kilku godzinach, wtedy nie rozpada się.

Krem:

  • 1 duże masło roślinne, 
  • 1 masło prawdziwe, 
  • 2 budynie na 0,75l mleka, 
  • 3/4 szklanki cukru pudru    
Ugotować budynie w 1,2 l.mleka i pozostawić do ostudzenia. Masła zmiksować z cukrem pudrem, podzielić masę w stosunku 2:1. Do mniejszej ilości dodać 5 łyżej kakao. Już do obydwu dodawać zimny budyń.  

Biszkopty nasączyć w dowolnej ilości wodą z cukrem i aromatem rumowym, a następnie przekładać masą. Żeby tort był bardziej delikatny przełożyłam go dżemem ananasowym i dodatkowo na każdej warstwie masy ułożyłam namoczone w wodzie rodzynki królewskie. Ozdobienie tortu jest kwestią wyobraźni. 

23:03, gotujzpaolka , Torty
Link Komentarze (6) »
sobota, 04 kwietnia 2009


Biszkopt:
 

  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 3 czubate łyżki mąki pszennej
  • 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
  • 2 czubate łyżki kakao
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia 

Białka ubijamy na sztywno, na koniec dodajemy cukier puder. Pojedynczo wrzucamy po żółtku i miksujemy z ubitą pianą. Następnie wsypujemy kakao. Przez małe sitko przesiewamy mąkę oraz proszek do pieczenia. Delikatnie wszystko mieszamy łyżką.

Tak przygotowaną masę wlewamy do tortownicy ( średnica ok. 22 cm) wyłożonej papierem śniadaniowym.

Pieczemy w temperaturze ok. 150 stopni przez 40 minut. Po tym czasie zostawiamy na 15 minut w piekarniku (nie otwierając go), a później na kolejne 10 minut przy otwartym dopóki się nie przestudzi.

Biszkopt najlepiej kroić po kilku godzinach, wtedy nie rozpada się.

Masa: 

  • 3/4 litra mleka
  • 2 budynie śmietankowe
  • 1 masło prawdziwe w kostce
  • 1 małe masło roślinne
  • 0,5 szklanki cukru pudru
  • esencja kawowa - 4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej i 3 łyżki wody.
  • 2 łyżki sypkiej mielonej kawy
  • 3 łyżki spirytusu bądź innego alkoholu

Gotujemy budynie wg przepisu. Odstawiamy do całkowitego wystygnięcia.

Następnie masła miksujemy z cukrem do uzyskania białej masy. Dodajemy budynie. Wlewamy alkohol i dzielimy na dwie części. Jedną zostawiamy białą, a do drugiej dodajemy esencję kawową i sypką kawę.

Biszkopt kroimy na trzy części. Pierwszą nasączamy przegotowaną i wystudzoną wodą z cukrem, i kropimy kilkoma kroplami olejku rumowego. Smarujemy masą kawową. Na drugim biszkopcie rozsmarowujemy konfiturę porzeczkową (najlepsza ze względu na charakterystyczny smak), i odwracamy biszkopt konfiturą do masy. Biszkopt ponownie nasączamy i przekładamy masą białą. Z ostatnim biszkoptem postępujemy podobnie- smarujemy konfiturą, odwracamy ją do masy i odrobinę nasączamy. Całość smarujemy masą kawową (również i boki). Na wierzchu wyciskamy białą masę według dowolnych fantazji, można ułożyć kolorowe wiśnie, posypać kakao itd. Boki obsypujemy zmielonymi orzechami włoskimi.
 

Tort wstawiamy do lodówki do wychłodzenia. Najlepiej podawać prosto z lodówki gdyż masa nie rozpływa się. Smacznego.

Mój tort był przygotowany wg specjalnego życzenia na osiemnaste urodziny. Wszystkim się podobał. Był czekoladowy ale kolor jak i smaki masy najlepiej przyrządzić wg własnych upodobać- wtedy smakuje najbardziej.
 

21:55, gotujzpaolka , Torty
Link Dodaj komentarz »
Dodatki na bloga
Dodatki na bloga
Przepisy - co Dzisiaj na Blogach Kulinarnych? Durszlak.pl